Dysplazja stawów biodrowych u psa to choroba rozwojowa, która prowadzi do niestabilności stawu, postępującej degradacji chrząstki i bolesnych zmian zwyrodnieniowych. Najczęściej dotyczy psów dużych ras (np. owczarków niemieckich, labradorów, golden retrieverów), ale może występować także u innych zwierząt. Schorzenie ma charakter przewlekły i wymaga kompleksowego podejścia diagnostyczno-terapeutycznego.
Leczenie dysplazji obejmuje m.in. farmakoterapię przeciwzapalną, kontrolę masy ciała, fizjoterapię, suplementy wspierające chrząstkę oraz chirurgię (np. osteotomia miednicy, protezoplastyka stawu biodrowego). Te metody łagodzą objawy i stabilizują staw, ale nie przywracają naturalnej struktury chrząstki.
MSC mają zdolność do różnicowania się w chondrocyty (czyli komórki tworzące chrząstkę) i odbudowują chrząstki. W dysplazji biodrowej są szczególnie cenne, ponieważ pozwalają spowolnić proces zwyrodnieniowy, poprawiają stabilność i zmniejszają objawy bólowe. Mogą być stosowane samodzielnie lub jako uzupełnienie chirurgii rekonstrukcyjnej.
👉 Sprawdź jak działają mezenchymalne komórki macierzyste
We wczesnych etapach dysplazji zastosowanie PRP wspiera środowisko stawu biodrowego. Dzięki czynnikom wzrostu zawartym w płytkach krwi można zmniejszyć stan zapalny, złagodzić ból i poprawić zakres ruchu.
W zaawansowanej dysplazji, gdy doszło już do znacznej destrukcji stawu, terapia IL-1 pomaga ograniczyć przewlekły stan zapalny i zmniejszyć ból, poprawiając komfort życia psa.
👉 Zobacz więcej o terapii i leczeniu bólu IL-1
Etap 1 – wczesne objawy: PRP dla ograniczenia stanu zapalnego i bólu.
Etap 2 – faza postępująca: MSC dla odbudowy chrząstki i poprawy stabilności stawu.
Etap 3 – faza zaawansowana: IL-1 i/lub zabieg chirurgiczny w połączeniu z terapiami biologicznymi.
Dysplazja stawów biodrowych u psów to przewlekła choroba wymagająca indywidualnego podejścia. Wczesna diagnostyka i zastosowanie terapii biologicznych – PRP, MSC, IL-1 – pozwalają znacząco poprawić jakość życia psa, zmniejszyć ból i spowolnić rozwój choroby.
Nie – jest chorobą przewlekłą, ale dzięki odpowiednim terapiom można ją kontrolować i spowalniać, szczególnie przy zastosowaniu MSC odbudowujących chrząstki stawowe. Istotne jest podjęcie terapii gdy staw nie jest jeszcze mocno zdegenerowany, aby przywrócić mu sprawność.
Tak, zwłaszcza we wczesnym stadium choroby, aby zmniejszyć ryzyko szybkiego rozwoju zmian zwyrodnieniowych i skutecznie odbudować chrząstki stawowe
Zwykle kilka do kilkunastu miesięcy, zależnie od zaawansowania choroby i stylu życia psa.
Nie zawsze – w wielu przypadkach terapie biologiczne mogą opóźnić lub zmniejszyć potrzebę chirurgii